Fotel przy kominku

Temat: Żelazo
" />Olgo, czy chodzi Ci o normę konieczną do pokrycia dziennego zapotrzebowania organizmu na żelazo, czy o to, jaki powinien być poziom tego pierwiastka w prawidłowym wyniku badania krwi? W każdym razie: zgodnie z normą WHO o niedokrwistości mówimy wtedy, gdy zawartość hemoglobiny spada: u mężczyzn - poniżej 130 g/l, u kobiet - poniżej 120 g/l, u kobiet w ciąży - poniżej 110 g/l, u dzieci do 6. roku życia - poniżej 110 g/l, u dzieci w wieku 6-14 lat - poniżej 120 g/l.
Źródło: niezwykla-kraina.pl/forum/viewtopic.php?t=957



Temat: Hemoglobina 6.1
Moja roczna córeczka ma niski poziom hemoglobiny we krwi. Hematokryt też jest niski, ale nie mam wyników przed sobą a nie pamiętam (jest sporo poniżej normy). Reszta jest dobra, leukocyty w normie.
Jest blada, ale zachowuje się normalnie, chodzi, bawi się, śpiewa. To bardzo aktywne dziecko. Je wszystko co jej daję, mięso, ryby, jaja, warzywa wprost przepięknie. Zjada więcej niż niejeden trzylatek.
Ostatnie dwa dni miała gorączkę 38,5 ale łączyłam ją z wyżynaniem ząbków.
Tydzień temu pojawiło się jej znamię na lewym podudziu, nieduże, teraz przybrało lekko beżowy kolor. Więcej znamion się nie pojawiło.
Co może być przyczyną takich wyników? Wykluczam dietę.
Źródło: commed.pl/viewtopic.php?t=2417


Temat: Schemat żywienia niemowląt
A mojemu dziecku dwu lekarzy (niezależnie od siebie ) nakazało już rozszerzanie diety - ze względu na słabą hemoglobinę (odrobinę poniżej dolnej granicy normy). Moja córeczka ma dopiero 4 miesiące i 10 dni - czy to aby nie za wcześnie? To początek piątego miesiąca a słyszałam, że pełne 6 miesięcy dziecko ma być wyłącznie na piersi. Dałybyście już coś innego niż mleko z piersi? Co myślicie?
Źródło: wege.dzieciak.pl/viewtopic.php?t=3600


Temat: badania dzieci wege- uściślijmy
jesteśmy juz po badaniu, zrobiliśmy:
- morfologia z rozmazem
- żelazo- zamiast Fe, ferrytynę - to najlepszy parametr do oceny gospodarki
Fe ( tak twierdzi "nasz" lekarz)
- wapń całkowity
- fosfor nieorganiczny
- sód,potas
- białko całkowite
- poziomu wit B12 narazie nie bo na podstawie morfologii i ferrytyny
można oszacować jak jest z wit. B12 ( tak powiedział lekarz)
wszystko to bez skierowaia kosztowało 71 zł.


ferrytyna wyszła niska, ale jak lekarz sprawdził w jakiejs książce, dla dzieci norma ponoć jest niższa ( coś od 7?) a Franek ma 19,4... poza tym w miare ok, ale hemoglobia tez trochę poniżej normy ( 12,6), reszta w normie

[ Dodano: Wto 07 Mar, 2006 ]
poprawiam się, nie hemoglobina za niska a hematokryt ( 35,6)
Źródło: wege.dzieciak.pl/viewtopic.php?t=2085


Temat: Jak zinterpretować wyniki badań?
Pozwolę sobie odpowiedzieć;
CRP to tzw. białko ostrej fazy czyli jego zwiększona produkcja następuje w przypadku ostrego stanu zapalnego w organizmie. Wynik jest na granicy normy. Na pewno będzie przy okazji do kontroli. Ale się nie denerwuj bywają wyniki nawet po 300.
Z morfologii krwi najważniejsze parametry to;
RBC, WBC, HGB, HCT, PLT dalej MCV MCH( tzn. że erytrocyty są trochę za mało wysycone hemoglobiną ) MCHC i reszta
Z tego co widzę to normy które napisałaś dotyczą osób dorosłych( ale nie wszystkie)! W pierwszym roku życia dla każdego miesiąca są inne wartości! Sprawdź w laboratorium lub zapytaj lekarza.
Jeżeli chodzi o rozmaz a piszesz tylko o komputerowym ( to ten z % i poniżej) bo na szkiełku to raczej nie jest to patrząc na wyniki ( mimo norm które piszesz) jest do przyjęcia. Ponieważ i tu są normy dla dorosłych. To normalne, że u dzieci jest więcej limfocytów LYM bo to one głównie biorą udział w odp. immunologicznej a u dorosłych sytuacja jest odwrotna czyli granulocyty GRAN
Ważne jest też czy to krew żylna czy włośniczkowa bo też mogą się róznić wartości ref...
Źródło: atopowe-zapalenie.pl/forum/viewtopic.php?t=4110


Temat: poziom żelaza

i żelazo okazało się na granicy normy (przewyższało granicę o 0,1)
chyba chodzi Ci o hemoglobinę, tak?
Miałam podobny problem w podobnym wieku. Robiłam Kaji poziom żelaza, był 40mikro_g/dl (norma 50), lekarz oczywiście od razu kazał podawać ferrum, ale z tego co się doinformowałam, norma dla wegetarian jest dużo niższa - 20. Wiem to od lekarza zajmującego się dziećmi z dietą wege. I nie tyle jest istotny poziom żelaza, co obraz krwi (m. in. hemoglobina).
Co do hemoglobiny, też miała trochę poniżej normy (10,8g/dl), pediatra stwierdził, że zaraz zacznie chorować, że przestanie jeść i rosnąć. A lekarz od diety wege powiedział, że dzieci w tym wieku mają trochę niższą normę (11 to norma dla dorosłych) i że moznaby się martwić, gdyby było poniżej 10. A taki wynik jest typowy (z podręczników medycyny) dla dzieci w tym wieku. I że spokojnie można to korygować dietą. Po dwóch m-cach powtórzyć wynik, jak się pogorszy, to pomyśleć.
Poza tym niski poziom samej hemoglobiny niekoniecznie musi świadczyć o obniżonym poziomie żelaza. Może go powodować też niski poziom kwasu foliowego czy witaminy b12. Można to rozpoznać po MCV (z morfologii) - wielkości krwinki. Gdy jest mała (przy niskiej hemoglobinie), to chodzi o niedobór żelaza. A jak duża (pow. 95), to chodzi o kwas foliowy lub/i B12.

Przekazuję tylko co sę dowiedziałam, sama się na tym nie znam (i nie ponoszę odpowiedzialności...)

Acha, jeszcze mała uwaga odnośnie szpinaku. Nie jest to zbyt dobre rozwiązanie dla dzieci w tym wieku (chyba, że podawany sporadycznie), ze względu na kwas szczawiowy (nie pomyliłam nazwy??), który wiąże wapń, co powoduje jego ucieczkę z organizmu. Także bogacimy się w żelazo, a pozbywamy wapnia, także ogromnie ważnego pierwiastka, zwłaszcza w fazie wzrostu (zagrożenie krzywicą).
Źródło: wege.dzieciak.pl/viewtopic.php?t=1931


Temat: Jak zaspokoić żelazne potrzeby dziecka?
JAK ZASPOKOIĆ ŻELAZNE POTRZEBY DZIECKA?
Jeśli dziecko jest blade, ospałe, szybko się męczy i często choruje, może się okazać, że ma anemię. U maluchów to dość częsta dolegliwość. Na szczęście nietrudno się jej pozbyć.
Za anemią stoją czerwone ciałka krwi (czyli erytrocyty) i zawarta w nich hemoglobina (ma w sobie żelazo). Ta druga jest odpowiedzialna za wiązanie wdychanego tlenu, a następnie dostarczenie go do wszystkich tkanek. Jeśli hemoglobiny jest za mało, transportuje też za mało tlenu, przez to organizm nie dostaje potrzebnego do prawidłowego funkcjonowania ‟paliwa”.
Gdy wyczerpią się zapasy
Dopóki dziecko jest w łonie matki, ma dużo więcej erytrocytów niż jakikolwiek dorosły. Dzieje się tak dlatego, że musi dobrze i oszczędnie gospodarować dostarczanym mu tlenem. W ostatnim miesiącu ciąży zaczyna magazynować zapasy żelaza na przyszłość. Będą mu potrzebne, dopóki szpik nie zacznie sprawnie działać i tworzyć nowe. Zapasy jednak w pierwszych miesiącach życia powoli się wyczerpują, a pożywienie nie dostarcza mu nowych – dziecko przecież spożywa głównie ubogie w ten składnik mleko. Najniższy poziom hemoglobiny występuje u trzymiesięcznych niemowląt, kiedy zgromadzonego wcześniej żelaza zaczyna już brakować, a szpik dopiero zaczyna działać. Jeśli jej poziom spadnie poniżej normy, mówimy o fizjologicznej anemii. Najbardziej narażone na nią są maluchy, które urodziły się ze zbyt małą zawartością żelaza. Najczęściej przytrafia się to wcześniakom, dzieciom z ciąż mnogich, tym które przyszły na świat w krótkim odstępie czasu po rodzeństwie, i takim których mamy cierpiały na niedokrwistość. Dlatego, żeby zapewnić żelazny posag swojemu dziecku, przyszła mam powinna zadbać o właściwą dietę. To bardzo ważne, ponieważ kobiety w ciąży są narażone bardziej na niedokrwistość – statystycznie – zdarza się ona nawet co piątej z nich.
Anemia może przytrafić się nie tylko niemowlakom, lecz także starszym kilkuletnim maluchom. W tym wypadku zwykle winna jest nieodpowiednia, uboga w mięso i warzywa, monotonna dieta. Może się okazać, ze nawet, jeśli dziecko zjada dużo produktów bogatych w żelazo, dostaje zbyt mało witamin ułatwiających jego wchłanianie.
W rzadszych przypadkach anemię mogą spowodować inne przyczyny albo choroby. I tak: na niedokrwistość narażone są dzieci z alergią na białko mleka krowiego albo gluten (zbyt małe wchłanianie żelaza z przewodu pokarmowego). Mogą za nią odpowiadać też celiakia, przewlekłe zakażenia i choroby zapalne. Wtedy trzeba wyleczyć przyczynę, bo bez tego – mimo prawidłowej diety – organizm nie potrafi przyswajać odpowiedniej ilości żelaza.
Wątróbka i sok na ratunek
Co powinno wzbudzić niepokój rodziców? Niemowlaki ze zbyt małą ilością hemoglobiny są blade, ospałe, niewiele jedzą, często łapią infekcje. Starsze dzieci dodatkowo szybko się męczą, długo śpią, mają zawroty głowy. Ich skóra robi się szorstka, włosy tracą blask, łamią się paznokcie, a w kącikach ust tworzą się zajady. W takim wypadku trzeba jak najszybciej pójść do lekarza, który zleci badania krwi, bo to jedyny skuteczny sposób na potwierdzenie anemii. Jeśli poziom hemoglobiny u niemowląt jest niższy niż 10,5 g, a u przedszkolaków ok. 12 g na 100 ml, trzeba rozpocząć leczenie. Zależy ono oczywiście od przyczyny, ale – jeśli dziecko nie cierpi na żadną inną chorobę mogącą spowodować anemię – polega głównie na uzupełnieniu zasobów żelaza. Można to zrobić na dwa sposoby: stosując odpowiednią dietę i jej suplementy.
Układając jadłospis dla malucha, trzeba pamiętać, że zawarte w pożywieniu żelazo dzieli się na hemowe i niehemowe. To pierwsze jest dużo łatwiej przyswajalne, a można znaleźć je przede wszystkim w mięsie (zwłaszcza czerwonym) i żółtkach jaj. Źródłem drugiego są m. in. brokuły, zielon groszek, natka pietruszki, szpinak, sałata, buraki, cytrusy, soja, rodzynki, orzechy. Wchłanianie zawartego w nich żelaza poprawia witamina C, dlatego jeśli podajemy dziecku jarzyny, do ich popicia zaserwujemy np. sok pomarańczowy albo deser z truskawek czy porzeczek. W zamian trzeba ograniczyć dania z białą mąką, krowim mlekiem i innymi produktami bogatymi w wapń, który to pierwiastek hamuje wchłanianie żelaza.
Odpowiednie leki powinien zalecić lekarz. Żelazo zwykle przyjmuje się w postaci tabletek albo kropli, a w ciężkich przypadkach – w zastrzykach. Medykamenty maluch powinien połknąć najlepiej przed śniadaniem albo między posiłkami, popijając sokiem z owoców z witaminą C, a na pewno nie mlekiem. Bardzo ważne jest, żeby podawać je systematycznie, bo z każdej dawki wchłania się tylko część, a reszta wydalana jest przez przewód pokarmowy.
Poprawa zwykle przychodzi szybko, ale to nie znaczy, że można zakończyć leczenie. Żeby organizm dziecka uzupełnił zapasy żelaza, zwykle muszą minąć dwa, trzy miesiące.
Warto przekonać dziecko do warzyw, które – jak marchewka – są źródłem żelaza.
Marta Kowalska Zdrowie i Uroda. Wrocław, Sobota-niedziela 7-8 sierpnia 2010. Gazeta Wyborcza. http://WWW.wyborcza.pl
Źródło: jogin.hopto.org/forum/viewtopic.php?t=1694